***

zakrywam dłonią nie moją kościstość

osłaniam prześcieradłem rumianość lic

spuszczam wzrok rozbiegany

rozedrgane nozdrza uspokajam oddechem

 

wykrawam z piersi mojej twoją nieobecność

bolesną

 

wypuszczam więzione myśli

usuwam plamę strachu

wybielaczem z reklamy

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s