„miasto małe jak łza” – jerzy plutowicz

Chciałabym napisać coś bardzo mądrego o tym tomiku wierszy, ale nie potrafię pisać mądrze o poezji. Wiem natomiast, że „Miasto małe jak łza” to coś, obok czego nie można przejść obojętnie, więc napiszę niemądrze, głupio, sentymentalnie, czująco, napiszę jak umiem.

Przede wszystkim zacznę od kosmicznego stopnia trudności. To nie są wiersze typu – zakochałam się, to se skrobnę jak mi źle. To wiersze szorstkie, a przez to żywe, skomplikowane, wymagające skupienia i wielokrotnej lektury, lektury uważnej, wnikliwej, głębokiej. To taka poetycka próba uchwycenia upływającego czasu, zmian zachodzących we współczesnym świecie i emocji tym zmianom towarzyszących. Jak powiedział pewien mądry literaturoznawca z Uniwersytetu w Białymstoku – „Plutowicz pisze tylko o rzeczach ważnych”.

Nie rozumiem tych wierszy, ale mam w sobie głębokie przekonanie, że tej poezji Jerzego Plutowicza nie da się ogarnąć rozumem. Nie rozumiem, ale czuję. Po każdym wierszu czuję się tak, jakby ktoś przeorał mi duszę, wbił pług w nijaką z pozoru ziemię, by odwrócić skibę i odkryć jej nasyconą czerń, poczuć jej zapach, tak wyraźny zwłaszcza po deszczu łez, odkryć nieznane, nie dotknięte dotychczas, poruszyć, zasiać ziarno wrażliwości…

Niezwykłe było też spotkanie z autorem. Jerzy Plutowicz i jego poezja tworzą obraz niesamowicie spójny, właściwie stanowią jedność. Plutowicz jest poezją, jest jej ucieleśnieniem, żywą materią świadczącą, że poezja żyje. Małomówny introwertyk, którego każdy gest, każde słowo ma w sobie magię, ma w sobie szczerość, prostotę i dostojność zarazem.

Tych kilka zdań to jedyne, co mogę z siebie wykrzesać. Bo nie ma takich słów, które oddałyby w pełni to, co czuję. Nie da się opowiedzieć jak to jest, gdy pozwalasz cudzym słowom wniknąć w głąb duszy.

 

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/149483/miasto-male-jak-lza

Reklamy

2 thoughts on “„miasto małe jak łza” – jerzy plutowicz

  1. Hi! I could have sworn I’ve been to this website before but after browsing through some of the post I realized it’s new to me.
    Anyhow, I’m definitely happy I found it and I’ll be bookmarking and checking back
    frequently!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s