***

umyka samoświadomość istnienia

nurza się w szlamie bełkotliwa myśl

ulatuje tchnienie jeszcze ciepłe

swąd parującego potu drażni nozdrza

lubię twój wzrok lubieżny

wpatrzony w niedoskonałość

materii

energii

na styku dotyku

pożądam

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s