„za wszystko trzeba płacić” – aleksandra marinina

Jak nie zanudzić czytelnika przez pół tysiąca stron? Odpowiedź na to pytanie zna niewielu pisarzy współczesnych, znali je także nieliczni tworzący w przeszłości. Ponad trzygodzinny film wykańcza mój system nerwowy, a ponad pięćset stron druku doprowadza do szału. Chyba, że te trzy godziny i pięćset stron mają jakieś uzasadnienie… A skoro już dobrnęliśmy do uzasadnień to jednym z tych odnoszących się do opasłych tomów jest nazwisko Marinina. „Za wszystko trzeba płacić” to kolejny już kryminał, którego bohaterką jest Nastia Kamieńska – funkcjonariuszka milicji, kobieta obdarzona niezwykłą intuicją i nieprzeciętną inteligencją, specjalistka od rozwiązywania kryminalnych zagadek.

Fabuła powieści, choć nieco zawiła, poprowadzona jest bardzo sprawnie, dzięki czemu udaje się uniknąć, tak uciążliwego dla czytelnika, sprawdzania kim jest opisywana właśnie osoba, bo choć pojawia się kolejny raz, to w gąszczu postaci nie sposób sobie przypomnieć.

Ciekawa jest niejednoznaczność postaci, nic tu nie jest czarne lub białe. Nastia, choć wzorowa funkcjonariuszka, decyduje się na współpracę z Denisowem wplątanym w działalność przestępczą, Denisow, mimo iż mafioso, ma swoje zasady czym budzi w czytelniku pewien szczególny rodzaj sympatii, Kola Saprin natomiast jest zabójcą, co nie przeszkadza mu być jednocześnie troskliwym bratem. Do tego tło w postaci Rosji lat 90. ubiegłego wieku – kraju niby postkomunistycznego, ale z wciąż silnymi śladami dawnego systemu, w postaci sprzedajnych funkcjonariuszy państwowych, mafijnej działalności bogaczy i ludzkiej mentalności. Wszystko połączone w doskonałych proporcjach, polecam więc bardzo na deszczowe, wrześniowe wieczory:

 

http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1296

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s