Rysiu w słusznej sprawie?

Rysiek z Klanu wraca do gry

Mam mieszane uczucia co do takiej formy kampanii społecznej. Owszem jest to coś innego, nowego, na pewno przyciągnie uwagę tych, których tradycyjne tego typu reklamy nie poruszają. Ja sama jestem najlepszym przykładem tego, że krótkie formy wideo o charakterze prospołecznym zupełnie nie robią na ludziach wrażenia. Trzeba nami potrząsnąć żebyśmy zauważyli problem. Tyle, że ten filmik mówi o wszystkich zachowaniach niepożądanych… i jak znam życie większość tych, którzy to arcydzieło obejrzą zapamięta dokładnie to, czego zapamiętywać nie powinni. Z drugiej strony może lepiej robić coś niż nie robić nic.

Reklamy