o niedoszłym końcu świata

To nie koniec świata. To dopiero początek. I to lepszego.

A tutaj jeszcze coś z okazji niedoszłego końca świata. Bardzo ciekawy wywiad. Dzielnie broniłam się przed tą niedorzeczną falą szaleństwa. Nie czytałam o tym, nie słuchałam, nie wyjechałam do żadnej z miejscowości, które miały ocaleć. Mało tego przeżyłam i stwierdziłam, że to doskonały moment na rozpoczęcie czegoś nowego i lepszego. I niechaj tak będzie 🙂

A o końcu świata przeczytałam dopiero, gdy nie nastąpił.

Reklamy